Według Agi

książki, filmy, podróże, koty i takie tam różne...

Książki

  • sobota, 08 grudnia 2012
    • Księga domu Szeferów, Tamar Yellin

      Żałuję, że nie mogłam poświęcić tej opowieści więcej czasu i uwagi. Należy ona bowiem bez wątpienia do tych powolnych, nieśpiesznych lektur, przy których kolejne przewracane strony niosą czystą radość obcowania z tekstem, a bohaterowie i opisywane historie dopominają się o skupienie i atencję ze strony czytelnika. W Księdze domu Szeferów zamkniętych jest wiele opowieści rodzinnych. Jak w szkatułce ze skarbami, po kolei odkrywamy kolejne zakamarki historii pewnej żydowskiej rodziny.

      Po ciąg dalszy zapraszam na: www.wedlugagi.blogspot.com

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      sobota, 08 grudnia 2012 13:13
  • środa, 28 listopada 2012
  • wtorek, 30 października 2012
  • wtorek, 02 października 2012
    • Córka bajarza. W poszukiwaniu mitycznego Afganistanu, Saira Shah

      Sporo czasu minęło odkąd skończyłam czytać tę książkę, ale niestety niewiele po niej pozostało w mojej pamięci. Czytało się ją dość szybko, ale bez rewelacji.
      Autorka książki Saira Shah urodziła się i wychowała w Londynie, ale jej mama pochodzi z Indii, a ojciec z Afganistanu. To właśnie o tym kraju opowiadał jej bajki na dobranoc, opisując malej Sairze kraj miodem i mlekiem płynący, szczycący się wspaniałą tradycją i wyjątkowo uczciwymi i porządnymi mieszkańcami...
      Mając 21 lat Saira odbyła swoją pierwszą podróż do ogarniętego wojną między Armią Czerwoną, a mudżahedinami Afganistanu i pracując jako korespondentka, odbyła wiele ryzykownych wypraw. Jej celem było odnalezienie własnych korzeni oraz tajemniczej krainy z opowieści ojca.

      Córka bajarza jest osobistą relacją autorki z kilku podróży do tego kraju, podczas których musiała skonfrontować wyobrażeniami o Afganistanie z rzeczywistością. Podczas lektury z jednej strony niejednokrotnie podziwiałam Sairę za ogromną odwagę, z drugiej strony czasem zadawałam sobie pytanie, czy podejmowane przez nią ryzyko nie było absolutnym i niepotrzebnym szaleństwem. Warto przeczytać, by wyrobić sobie własne zdanie.

      Ocena: 4/6

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      wtorek, 02 października 2012 21:17
  • poniedziałek, 17 września 2012
    • Za kwietnymi polami, Junichi Watanabe

      Powieść ta nie posiada, moim zdaniem, walorów literackich, ale z pewnością o jej wartości stanowi opisywana historia. Bohaterką książki jest Japonka Ginko Ogino, która została pierwszą lekarką w Kraju Kwitnącej Wiśni.
      Ginko została wydana za mąż w wieku szesnastu lat za mężczyznę, którego nie widziała wcześniej na oczy. Po czterech latach spędzonych w domu męża, wróciła do swojej rodziny jako rozwódka zarażona przez męża rzeżączką. W wyniku traumatycznych przeżyć, których doświadczyła podczas badań ginekologicznych przeprowadzanych przez lekarzy - mężczyzn, Ginko sama postanowiła zostać lekarzem medycyny zachodniej. W wyniku niesamowitego samozaparcia i dzięki ogromnej determinacji Ginko poświęciła wszystko, aby osiągnąć swój cel. Ryzykując gniew i niezrozumienie ze strony rodziny oraz wykluczenie z pewnych sfer społecznych, wytrwale walczyła o swoje prawo do nauki i wykonywania wybranego przez siebie zawodu, co w Japonii pod koniec dziewiętnastego wieku nie było dla kobiet łatwym zadaniem. Ogólnie przyjęte było wówczas, że miejscem pracy kobiety jest jej dom, a jedynymi obowiązkami troska o dzieci, męża i jego rodzinę. Jednak młodej kobiecie udało się spotkać na swojej drodze osoby, które będąc pod wrażeniem jej wiedzy i umiejętności pomogły jej w osiągnięciu wymarzonego celu. Ale na tym nie koniec jej niezwykłej biografii. W wyniku wydarzeń, których nie chcę zdradzać, jej życie zmieni się jeszcze kilkakrotnie i do końca pozostanie interesujące.

      Jak napisałam na początku opisana tu historia jest ciekawa, ale sposób, w jaki została napisana mnie nie usatysfakcjonował. Styl jest nierówny, bardziej przypomina suchą notę biograficzną, niż powieść. Pierwsza połowa szczegółowo opisuje codzienną walkę Ginko z przeciwnościami losu, podczas gdy ostatnie lata jej życia opisane zostały na niewielu stronach, bardzo powierzchownie i skrótowo. Być może autor znalazł niewiele materiału źródłowego ilustrującego życie bohaterki po jej pięćdziesiątych urodzinach, ale w końcu od czego jest fantazja pisarska?
      Myślę, że to książka dla zainteresowanych tematem. Inaczej może być ciężko doczytać do końca.

      Ocena: 3+/6

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Za kwietnymi polami, Junichi Watanabe”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 17 września 2012 21:39
  • środa, 12 września 2012
    • Dać się zabić za ten wygląd, Janice Kaplan

      Czytadło pośledniej jakości - tak można by w skrócie opisać tę powieść. Szybko się ją czyta, dostarcza umiarkowanej rozrywki i równie szybko popada w zapomnienie. Dla porządku streszczę akcję.
      Lucy to niezbyt inteligentna, ale za to bogata trzydziestoparolatka, żona swojego męża, matka trójki dzieci, dekoratorka wnętrz i bogata mieszkanka Beverly Hills. Pewnego wieczoru do jej ogromnego, wystylizowanego domu wtarga policja i aresztuje jej męża, szanowanego i uznanego chirurga plastycznego, pod zarzutem morderstwa początkującej aktorki. Bohaterska Lucy postanawia powalczyć o dobre imię męża i swój święty spokój i na własną rękę wybiera się na poszukiwania prawdziwego mordercy - w oskarżenia wobec własnego małżonka nie wierzy mianowicie ani przez moment. Jej detektywistyczne działania są chaotyczne i częściowo pozbawione sensu, ale Lucy się nie poddaje. Autorka informuje nas przy tym z niezwykłą starannością na niemalże każdej stronie, jakiej marki jej bohaterka ma na sobie buty, kto dizajnował jej torebkę, bądź w którym luksusowym butiku zakupiła noszoną właśnie kreacje... Doprawdy, niemalże spodziewałam się listy sklepów na ostatniej stronie, albo chociaż zdania: książkę sponsorował....

      Można sobie darować. Serio.

      Ocena: 2/6

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      środa, 12 września 2012 20:07
  • sobota, 08 września 2012
    • Od gór niebiańskich do czerwonych piasków, Ella Maillart

      Uwielbiam opowieści o wyjątkowych, odważnych kobietach, które w swoim życiu dokonały czegoś niezwykłego. A jeśli treść książki opiera się na prawdziwej historii, bądź jest pamiętnikiem czy biografią, to już w ogóle jestem zachwycona.
      Jedną z takich niezwykłych kobiet, o której dotychczas nie słyszałam, a która należy do grona najwybitniejszych autorek literatury podróżniczej, była Ella Maillart. Ta pochodząca ze Szwajcarii podróżniczka, fotografka i dziennikarka pokonując niebywałe przeszkody i przeciwności losu odbyła wiele fascynujących podróży m.in. do Mandżurii, Chin, Indii czy Kabulu. Omawiana książka to relacja z wyprawy do odległych krańców Związku Radzieckiego, która miała miejsce na początku lat trzydziestych.

      Pierwsza część opisuje podróż, jaką Ella odbyła razem z czwórką Rosjan z Moskwy do Ałma Aty. Autorka szczerze pisze o trudach i radościach wspólnego pokonywania kolejnych kilometrów. Jej ciekawa i otwarta osobowość jest gwarancją dla czytelnika, że zostanie zabrany na wycieczkę pełną odkryć i niespodzianek. W części drugiej czytamy o samotnym pokonywaniu przez Ellę bezkresnego Turkiestanu pieszo, konno, na łodzi czy pociągiem. Tu nieco przeszkadzały mi zbyt liczne i przydługie wstawki o przywódcach i bohaterach, którzy przed setkami lat żyli na przemierzanych przez Ellę terytoriach i zasłynęli ze swojej odwagi, bądź mądrości...


      Generalnie jest to ciekawa i wartościowa pozycja, której lektura powinna sprawić radość zarówno wielbicielom historii, jak i sympatykom literatury podróżniczej. Mnie towarzyszyła w jedenastogodzinnej podróży pociągiem przez Krym, a mijany za oknem krajobraz ułatwił mi wizualizowanie sobie przygód autorki :)

      Zdjęcie Elli Maillart zrobione w latach 30-tych.
      (źródło: www.literaturundkunst.net)

       

      WYZWANIE 2012
      Książki z mojej półki

      Cel: 20
      Przeczytanych: 9
      Zostało: 11

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      sobota, 08 września 2012 22:57
  • poniedziałek, 03 września 2012
    • Wyższe sfery, Peter Hedges

      Powieść tę zakupiłam pod wpływem pozytywnych recenzji na blogach. I niestety, tym razem się rozczarowałam. Tzn. dramatu jakiegoś nie było, ale powieść wydała mi się nijaka i bez polotu. Jej lektura nic nie wniosła i równie dobrze, mogłabym ją sobie darować.

      Wyższe sfery to historia małżeństwa Tima i Kate. On jest nauczycielem historii, ona zajmuje się wychowaniem dwóch małych synków. Pewnego pięknego dnia Kate dostaje propozycję dobrze płatnej pracy i role małżonków się odwracają. Tim i Kate biedy wprawdzie nie klepią, ale zawsze mogłoby być lepiej. Mieszkają w przerażająco małym mieszkanku, położonym w "dobrej" dzielnicy Nowego Jorku i w sumie ich życie płynie powoli i zwyczajnie. Pewnego dnia do ogromnego domu w okolicy sprowadza się Anna Brody, milionerka (tudzież żona milionera), z którą ona chce się zaprzyjaźnić, a on przespać.

      Narratorami jest w tej powieści kilka osób. Głównie para głównych bohaterów, czyli Tim i Kate, ale czasem do głosu dochodzą m.in. nielubiana uczennica Tima czy sama Anna Brody. No i tak się miotają w tym trójkącie, czy może nawet czworokącie. Rozważają, gdybają, wartościują, ryzykują.... Mnie ta powieść nie przekonała. Albo zbyt głęboko autor ukrył drugie dno, albo go w tej książce zwyczajnie zabrakło, a to oznacza, że lekturę można sobie darować.

      Ocena: 3/6 

      WYZWANIE 2012
      Książki z mojej półki

      Cel: 20
      Przeczytanych: 8
      Zostało: 12

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 września 2012 18:35
  • wtorek, 28 sierpnia 2012
    • Lilith, Olga Rudnicka

      Wybrałam tę lekturę na czekający mnie lot z Berlina do Bukaresztu. Latanie nie należy do moich ulubionych metod podróżowania, więc potrzebowałam wciągającej lektury, która na dwie godziny przykułaby moją uwagę. I udało się!
      To moje drugie spotkanie z twórczością Olgi Rudnickiej i mam ochotę na więcej. Dobrze, że na półce w bibliotece widziałam pozostałe jej tytuły, to będę mogła sobie pofolgować :)

      Lilith, podobnie jak Natalii 5, to historia wyjątkowych kobiet. Tym razem nie pięciu, ale dwóch. Choć, jakby na upartego dobrze zacząć liczyć uwzględniając także bohaterki zmarłe tudzież mitologiczne, to nawet więcej niż pięć by się nazbierało...
      Trzydziestolatka Lidia przeprowadza się ze swoim mężem do odziedziczonego przez niego wielkiego i starego domu w niewielkiej miejscowości Lipniów. Lipniów może i jest niewielki, ale z pewnością nie jest taki, jak inne małe mieściny. Słynie bowiem z procesu czarownic, jaki odbył się tu przed wiekami oraz z krążących wokół tego miejsca legend i niezwykłych historii. Krótko po przeprowadzce ciężarna Lidka poznaje właścicielkę księgarni Edytę, z którą szybko się zaprzyjaźnia i która odkrywa przed nią sekrety Lipniowa. Nagle w okolicy miasteczka zaczynają ginąć młode dziewczyny, mąż Lidki zaczyna dziwnie się zachowywać, a ją samą dręczą koszmarne sny i nieuzasadniony niepokój...

      Rudnicka potrafi pisać! Tworzy interesujących bohaterów, liczne i niebanalne wątki, a wszystko podane lekkim piórem i w zaskakująco dobrym stylu. W dodatku autorka nie boi się tzw. męskich decyzji i raz po raz uśmierca kluczowych, zdawałoby się, bohaterów. Wybornie! Tylko zakończenie nieco mnie rozczarowało, bo takie na już i po łebkach. A tam był TAKI potencjał, żeby czytelnika troszkę dłużej w niepewności potrzymać....
      Biorąc pod uwagę niezwykle młody wiek autorki, można się tylko cieszyć na jej kolejne utwory i z radością oczekiwać następnej książkowej premiery!

      Ocena: 5/6

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Lilith, Olga Rudnicka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 sierpnia 2012 17:25
  • poniedziałek, 20 sierpnia 2012
    • Księga ogni, Jane Borodale

      Druga, po Siostrzycy powieść wydana przez Mała Kurkę, którą przeczytałam. Nie przeżyłam wprawdzie podczas lektury takich radości i uniesień jak to miało miejsce w trakcie czytania pierwszego kurczęcia, ale powieść ma ciekawą tematykę i warto po nią sięgnąć. W dodatku jest przepięknie wydana: elegancka, niemalże aksamitna czarna okładka z tajemniczą księgą oraz ozdobne strony sprawiają, że niezwykle przyjemnie się z Księgą ogni obcuje :))

      Jane Borodale przenosi czytelnika do małej wioski w hrabstwie Sussex, do roku 1752, gdzie poznajemy główna bohaterkę Agnes Trussel, młodą biedną dziewczynę, jakich wiele. Agnes mieszka z rodziną w niewielkiej chacie, pomaga matce w opiece nad licznym rodzeństwem, pracuje w gospodarstwie. I pewnie jej życie nie różniłoby sie niczym, od życia pozostałych mieszkańców wioski, gdyby nie "nieszczęście", które jej się przydarzyło w wyniku gwałtu. Postawiona przed wyborem: wyjść za mąż za znienawidzonego oprawcę i spędzić z nim resztę swoich dni, albo okryć hańbą całą swoja rodzinę. Agnes wybiera trzecie rozwiązanie i postanawia uciec do odległego i tajemniczego Londynu.
      Naiwna i niedoświadczona dziewczyna narażona jest na wiele niebezpeczeństw, ale szczęście jej sprzyja i od razu znajduje pracę u rzemieślnika pałającego się sztuką wyrobu fajerwerków. To nowe zajęcie zapewni Agnes nie tylko dach nad głową i pełny talerz, ale otworzy przed nią nowe możliwości i zmieni jej życie.

      Powieść ta jest kolejnym literackim dowodem na to, że czasem warto się odważyć, podjąć trudną decyzję i zdać się na łut szczęścia, bo można tylko na tym skorzystać :)

      Ocena: 5/6

      WYZWANIE 2012
      Książki z mojej półki

      Cel: 20
      Przeczytanych: 7
      Zostało: 13

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 sierpnia 2012 16:13

Zakładki

Kanał informacyjny