Według Agi

książki, filmy, podróże, koty i takie tam różne...

Wpisy

  • środa, 31 marca 2010
    • To właśnie Kuba, Lea Aschkenas

      Książka ta zabiera nas w podróż po niezwykłej wyspie, jaką bez wątpienia jest Kuba. Aschkenas opublikowała swój dziennik z podróży i historię swojego związku z Kubańczykiem o imieniu Alfredo w jednym. Mnie trochę to przeszkadzało w lekturze - może lepiej byłoby się skoncentrować na samej podróży i nieco dokładniej, głębiej wgryźć się w temat. Choć z drugiej strony, to właśnie szczegółowo analizowane przez autorkę różnice kulturowe między nią, a Alfredem stanowią ważny element książki. Innym minusem są potknęcia językowe. Nie jestem pewna komu je przypisać - tłumaczowi czy autorce, ale niektóre zdania są po prostu bez sensu lub bez związku ze zdaniem poprzednim. Czasami zmiana tematu następuje tak nieoczekiwanie, że trudno nadążyć. To zakłóca nieco płynność czytania.

      Nie zmienia to jednak faktu, że ta literacka podróż z pewnością jest warta zainteresowania. Fascynujący ludzie, interesująca histora, wieczne braki w dostawach prądu i w zaopatrzeniu w podstawowe artykuły spożywcze i higieniczne oraz wszechobecne dźwięki salsy. Lea jako Amerykanka z nieustającym zdziwieniem próbuje zrozumieć pogmatwany stosunek Kubańczyków do USA - mieszaninę podziwu, nadziei i lęku. Lea przez pierwsze tygodnie pobytu na wyspie mieszkała w hotelu dla zagranicznych turystów - całkowicie odcięta od normalnego życia "zwykłych" Kubańczyków. Dopiero po przeprowadzce do wynajętego pokoju w prywatnym domu zaczęła się jej prawdziwa przygoda. Ta kubańska codzienność pełna sprzeczności i paranoi zafascynowała ją do tego stopnia, że kilkakrotnie przedłużała swój pobyt w Havanie. Do czego przyczynił się także oczywiście jej Kubański przyjaciel. Warto zajrzeć. Do książki i na Kubę także :)

      Po prostu - Es Cuba!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „To właśnie Kuba, Lea Aschkenas”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      środa, 31 marca 2010 17:03
  • poniedziałek, 15 marca 2010
    • Ofiara 44, Tom Rob Smith

      Akcja thrilleru Smitha rozgrywa się w sowieckiej Rosji, na początku lat pięćdziesiątych. Główny bohater Lew jest oddanym sługą systemu i to w dosłownym tego słowa znaczeniu - pracuje jako oficer dla Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego. Do czasu. W wyniku intryg i fałszywych oskarżeń zostaje zdegradowany do roli zwykłego milicjanta i zesłany wraz z żoną na prowincję. Na miejscu Lew odkrywa zmasakrowane zwłoki dwójki dzieci - okoliczności zbrodni są mu znajome, w podobny sposób zginął w Moskwie syn jego kolegi. Ale w socjalistycznym społeczeństwie Związku Radzieckiego nie ma miejsca dla morderców. Lew podejmuje samotną próbę rozwikłania zagadki, a ofiar przybywa...

      Książka Smitha to nie tylko wyśmienita powieść sensacyjna, od której bardzo trudno się oderwać. Mnie zafascynował przede wszystkim opis codziennego życia w absurdalnym świecie stworzonym przez system, na jego potrzeby. Jednostka jest niczym - nawet najbardziej irracjonalne oskarżenia mogą zniszczyć życie wielu osób, nie wykluczając wiernych towarzyszy. A każdy oskarżony jest winny - system jest wszakże nieomylny... Fascynująca jest walka głównego bohatera z samym sobą. W bardzo dotkliwy sposób doświadcza przemiany: z zagorzałego sługi systemu staje się ściganym przestępcą, dla którego śmierć to najłagodniejsza kara.

      Lektura tej książki nie jest łatwa lekka i przyjemna. Wywołuje dreszcz przerażenia i to nie raz. Warto! 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Ofiara 44, Tom Rob Smith”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agussiek
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 marca 2010 10:45

Zakładki

Kanał informacyjny