Według Agi

książki, filmy, podróże, koty i takie tam różne...

Wpis

sobota, 08 września 2012

Od gór niebiańskich do czerwonych piasków, Ella Maillart

Uwielbiam opowieści o wyjątkowych, odważnych kobietach, które w swoim życiu dokonały czegoś niezwykłego. A jeśli treść książki opiera się na prawdziwej historii, bądź jest pamiętnikiem czy biografią, to już w ogóle jestem zachwycona.
Jedną z takich niezwykłych kobiet, o której dotychczas nie słyszałam, a która należy do grona najwybitniejszych autorek literatury podróżniczej, była Ella Maillart. Ta pochodząca ze Szwajcarii podróżniczka, fotografka i dziennikarka pokonując niebywałe przeszkody i przeciwności losu odbyła wiele fascynujących podróży m.in. do Mandżurii, Chin, Indii czy Kabulu. Omawiana książka to relacja z wyprawy do odległych krańców Związku Radzieckiego, która miała miejsce na początku lat trzydziestych.

Pierwsza część opisuje podróż, jaką Ella odbyła razem z czwórką Rosjan z Moskwy do Ałma Aty. Autorka szczerze pisze o trudach i radościach wspólnego pokonywania kolejnych kilometrów. Jej ciekawa i otwarta osobowość jest gwarancją dla czytelnika, że zostanie zabrany na wycieczkę pełną odkryć i niespodzianek. W części drugiej czytamy o samotnym pokonywaniu przez Ellę bezkresnego Turkiestanu pieszo, konno, na łodzi czy pociągiem. Tu nieco przeszkadzały mi zbyt liczne i przydługie wstawki o przywódcach i bohaterach, którzy przed setkami lat żyli na przemierzanych przez Ellę terytoriach i zasłynęli ze swojej odwagi, bądź mądrości...


Generalnie jest to ciekawa i wartościowa pozycja, której lektura powinna sprawić radość zarówno wielbicielom historii, jak i sympatykom literatury podróżniczej. Mnie towarzyszyła w jedenastogodzinnej podróży pociągiem przez Krym, a mijany za oknem krajobraz ułatwił mi wizualizowanie sobie przygód autorki :)

Zdjęcie Elli Maillart zrobione w latach 30-tych.
(źródło: www.literaturundkunst.net)

 

WYZWANIE 2012
Książki z mojej półki

Cel: 20
Przeczytanych: 9
Zostało: 11

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
agussiek
Czas publikacji:
sobota, 08 września 2012 22:57

Polecane wpisy

  • Księga domu Szeferów, Tamar Yellin

    Żałuję, że nie mogłam poświęcić tej opowieści więcej czasu i uwagi. Należy ona bowiem bez wątpienia do tych powolnych, nieśpiesznych lektur, przy których kolejn

  • Blog osławiony między niewiastami, Artur Andrus

    Grubaśna księga autorstwa mistrza Andrusa towarzyszyła mi przez wiele tygodni. Leżała na nocnej szafce i mogłam jąsobie podczytywać po kawałeczku, dawkując przy

  • Magnetyzer, Konrad T. Lewandowski

    Już jakiś czas temu miałam okazję przeczytać pierwszy tom przygód komisarza Jerzego Drwęckiego, stojącego na straży prawa i porządku w międzywojennej Warszawie,

Zakładki

Kanał informacyjny