Według Agi

książki, filmy, podróże, koty i takie tam różne...

Wpis

piątek, 13 kwietnia 2012

Kudłata, Dorota Berg

Banalna historia jakich wiele. Nie ma niespodzianek, ani radości z czytania...

Główna bohateka, tytułowa Kudłata, to trzydziestolatka z dwójką dzieci i "bagażem doświadczeń" w postaci nieudanego małżeństwa... Do jej inwentarza należy jeszcze grono "szalonych" przyjaciółek, rodzice, kotka i przejawiająca chorobliwą ciekawość koleżanka z pracy. Kudłata dużo myśli, działa nielogicznie i nieustannie poszukuje sensu w życiu, nie zauważając, że szczęście jest tuż obok... Takich i innych banałów w tej powieści znaleźć można sporo - nie należy wiele oczekiwać, bo można szybko się rozczarować.

Oczywiście prędzej czy później na horyzoncie musiał pojawić się mężczyzna, a żeby nie było za prosto za moment pojawił się (ni z gruszki ni z pietruszki) drugi. I tak się to kręci, aż do przesłodzonego happy endu, z drobnym dramatycznym przecinkiem po drodze.

Ciężko mi doprawdy coś sensownego o tej książce napisać, bo po prostu sensu w niej nie znalazłam. Niestety.

Ocena: 1/6

 

WYZWANIE 2012
Książki z mojej półki

Cel: 20
Przeczytanych: 3

Zostało: 17

 

 

---------------------------------

Jutro wyjeżdżam na dwa tygodnie do Londynu. Będę się intensywnie uczyła angielskiego, czytała o mieście i zwiedzała je z przewodnikiem w ręce. Książki, które w najbliższym czasie zrecenzuję będą związane z angielską stolicą. Postaram się też wrzucić kilka zdjęć i opisać wrażenia :)

Do napisania!

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
agussiek
Czas publikacji:
piątek, 13 kwietnia 2012 22:32

Polecane wpisy

  • Prywatnie i nieświątecznie

    Dziś są moje urodziny. 31. Z tej okazji życzę sobie zdrowia, szczęścia, pomyślności. Radości z blogowania i nowych blogowych kontaktów, mnóstwa interesujących k

  • Księga domu Szeferów, Tamar Yellin

    Żałuję, że nie mogłam poświęcić tej opowieści więcej czasu i uwagi. Należy ona bowiem bez wątpienia do tych powolnych, nieśpiesznych lektur, przy których kolejn

  • Blog osławiony między niewiastami, Artur Andrus

    Grubaśna księga autorstwa mistrza Andrusa towarzyszyła mi przez wiele tygodni. Leżała na nocnej szafce i mogłam jąsobie podczytywać po kawałeczku, dawkując przy

Zakładki

Kanał informacyjny